28 - 05 - 2026
Trawnik nie może cierpieć podczas letnich upałów
Fot. J. Biernacki

Trawnik nie może cierpieć podczas letnich upałów

Na polach i w ogrodach wegetacja w pełni. Oznacza to, że rośliny wymagają optymalnego zaopatrzenia w wodę i składniki pokarmowe. Dotyczy to zwłaszcza traw, które wykształcają płytki, wiązkowy system korzeniowy. Co robić, aby nasze trawniki nie utraciły kondycji i walorów estetycznych? Czytaj w Lider Biznesu Ogród.

 

Astronomicznie, do 21 czerwca, trwa jeszcze wiosna. Fizjologicznie, czyli na podstawie zakwitania roślin wskaźnikowych – to już wczesne lato. W Polsce, zależnie od rejonu kraju, przypada ono zwykle między 10 maja a 20 czerwca. Dla tej pory roku rośliną wskaźnikową jest robinia akacjowa.

 

Trawnik latem wymaga starannej pielęgnacji

 

Wysokie temperatury z końca wiosny, a zwłaszcza w okresie letnim, to czas próby dla naszego trawnika. Wymaga on wówczas przestrzegania kilku pielęgnacyjnych zasad, tj.:

  • regularnego podlewania;
  • systematycznego, lecz niezbyt niskiego przycinania;
  • używania sprawnej kosiarki;
  • odpowiedniego zasilania.

 

Podlewaj regularnie – najlepiej rano

 

Upalne dni lata to dla trawnika czas, w którym potrzebuje dużej ilości wody. Intensywne nasłonecznienie negatywnie wpływa bowiem na przyrost i jakość darni. Podczas upałów powinno się zwrócić uwagę na dokładność podlewania i obfitość.

 

Istotne jest, aby woda przesiąknęła do gleby na głębokość ok. 10 cm. Dzięki temu dotrze do płytkich korzeni traw i nie odparuje zbyt szybko. Trawnik najlepiej jest podlewać z samego rana, ewentualnie po zmierzchu. Należy natomiast unikać podlewania podczas kulminacji nasłonecznienia, tj. od godz. 12 do 17. Krople wody działają bowiem wówczas jak soczewki, powodując poparzenie liści.

 

Systematycznie przycinaj trawę

 

Mimo, że podczas upałów trawa rośnie wolnej, to nie powinniśmy zapominać o jej systematycznym ścinaniu. Częstość koszenia trawy zależy od temperatury i ilości opadów, które determinują jej przyrosty.

 

Należy też mieć na uwadze, aby trawnika nie kosić zbyt krótko, ponieważ przy braku nawożenia i wody, może wystąpić problem z jego prawidłowym wzrostem. W praktyce prawidłową wysokość koszenia wyznacza zasada „jednej trzeciej”. Oznacza to, że należy skrócić źdźbła traw maksymalnie o 30 proc. ich wysokości.

 

Trawy nie należy kosić podczas suszy, ponieważ może to prowadzić do postrzępienia źdźbeł, zwłaszcza w połączeniu np. z tępym nożem kosiarki. Trawnik będzie wówczas długo się regenerował oraz tracił dużo wody i energii. W skrajnych przypadkach utraci wigor i estetykę, co może skutkować wypadaniem roślin z obsady. Ich miejsce z łatwością zajmą bardziej odporne chwasty.

 

Ostry nóż w kosiarce

 

Aby uniknąć takiej sytuacji należy zadbać, aby nóż w kosiarce był odpowiednio naostrzony. Dzięki temu będziemy pewni efektywnego i równego przycięcia trawy. Naostrzenie i wyważenie noża można uzyskać w profesjonalnym serwisie, dzięki czemu będziemy dysponować sprawnym sprzętem.

 

Dysponując kosiarką samojezdną należy też zwrócić uwagę na okresowe wypoziomowanie mechanizmu koszącego, aby powierzchnia trawnika po koszeniu pozostała gładka i równa.

 

Pamiętaj o nawożeniu trawnika

 

Regularne koszenie trawnika wymaga też dostarczaniu roślinom odpowiednich składników pokarmowych, zarówno makro-, jak i mikroelementów. Najlepiej umiarkowane ich dawki należy stosować po każdym pokosie, pamiętając jednocześnie o nawodnieniu trawnika.

 

Brak lub niewystarczające dawki nawozu, zwłaszcza w okresach suszy i upałów, skutkują zwykle przebarwieniem i przerzedzeniem obsady roślin. Trawnik stanie się wówczas mało atrakcyjny wizualnie i wymagał będzie ograniczenia jego użytkowania i podsiewu.

 

Przy korzystnym rozkładzie warunków atmosferycznych w okresie letnim, tj. umiarkowanych temperaturach i dość równomiernych czasowo opadach, zasilanie trawników można wykonać raz w miesiącu. Nawożenie dobrze jest też wykonać bezpośrednio przed opadami, co poprawi wykorzystanie składników pokarmowych.

 

W wiosennej strategii nawozowej zaleca się ponadto stosowanie wyższych dawek potasu, który reguluje gospodarkę wodną roślin i zwiększa ich odporność na suszę.

 

Artykuł opracowano na podstawie materiałów prasowych firmy John Deere.

Janusz Biernacki – Lider Biznesu Ogród
Dziennikarz i praktyk. Wieloletnie doświadczenie w renomowanych tytułach rolniczo-ogrodniczych o zasięgu ogólnokrajowym.
przeczytaj inne artykuły tego autora
Wydrukuj
Zobacz podobne:

Inni przeczytali również: