Lawenda jest krzewinką, czasami błędnie określana także byliną. Wszystkie jej części nadziemne wydzielają olejki eteryczne, choć najsilniej pachną kwiaty.
Roślina ta zazwyczaj kojarzona jest właśnie z:
Ostatnio chętnie wprowadza się ją w kuchni i kosmetyce.
Lawendę można łatwo kupić, jednak także samodzielnie zrobić woreczki zapachowe.
Zbiera się całe kwiatostany w pełni kwitnienia.
Kwiaty po wyschnięciu bardzo łatwo odpadają od łodyżek. Tych ostatnich nie wyrzuca się. Można je drobno pociąć lub pokruszyć i włożyć do woreczków z nieprzejrzystego materiału.
Takie samo zastosowanie będą miały pędy uzyskane po wiosennym cięciu. Woreczki mogą służyć wielokrotnie, zatem warto je nawet uszyć i ozdobić koronkami, wstążkami lub haftem.
Kwiaty ładnie prezentują się, gdy są widoczne. Można dla nich przeznaczyć torebeczki z organzy. Dekorują one mieszkanie, roztaczają zapach w szafie lub pod poduszką, ułatwiając zasypianie.
Lawenda może być również wymieszana z innymi zasuszonymi kwiatami. Ozdobę mieszkania będą stanowić bukieciki wykonane z całych kwiatostanów. Większe bukiety aby stały, układa się techniką spiralną (wszystkie łodygi kierowane muszą być w tą samą stronę).
Do bukietów tnie się kwiatostany przed pełnią kwitnienia, wówczas kwiaty będą się mniej osypywać.
Cięcia letniego nie warto pomijać, gdyż sprawi ono, że lawenda powtórnie zakwitnie tego samego roku.
Problemu z łatwo odpadającymi zasuszonymi kwiatami unikniemy, jeżeli przygotujemy pałeczki lawendowe, tzw. fusetki. Robi się je wykorzystując najczęściej 22 pędy kwiatostanowe i wąską wstążkę.
Technika wyplatania pozwala ukryć kwiaty wewnątrz pałeczki. Efekt końcowy jest bardzo dekoracyjny i będzie odpowiedni do umieszczenia w wielu miejscach.
Szachownica cesarska, kostkowata i perska – nie tylko dla graczy
Na początku kwitnienia pozyskuje się kwiaty do celów kulinarnych i leczniczych. Lawenda słynie z właściwości tonizujących i relaksujących.
Napar z kwiatów polecany jest w zaburzeniu trawienia, przy zmniejszeniu łaknienia i nerwicach wegetatywnych oraz w stanach dużego zmęczenia, a także wyczerpaniu. Wyciąg z kwiatów działa:
Kwiaty lawendy mogą być traktowane jako przyprawa lub dodatek aromatyzujący. Nadaje potrawom nutę kwiatowo-cytrusową. Jest stosowana zarówno do dań wytrawnych, jak i słodkich.
Ma jednak intensywny smak i aromat, dlatego powinno się ją dawkować z umiarem.
Wchodzi w skład ziół prowansalskich. Do dań wytrawnych używa się kwiatów lawendy jako zamiennika lub w towarzystwie tymianku, rozmarynu, majeranku, cząbru, estragonu i oregano. Mogą też być stosowane świeże liście. Przyprawia się kurczaka, ryby, sosy, sałatki i ziemniaki.
Kwiatostany można włożyć do butelki z oliwą. Przydatna jest przy pieczeniu chleba. W przypadku dań słodkich znalazła uznanie jako dodatek do wypieków, np. ciasteczek lawendowych.
Kwiaty służą także do przygotowania cukru lawendowego, letnich napojów, koktajli i deserów. Cukier uzyskuje się po wymieszaniu w takich samych ilościach objętościowych z kwiatami, które odsiewa się po miesiącu przechowywania w słoiku. Służy on do słodzenia napojów i wypieku ciast. Letni napój przygotujemy dodając do ciepłej wody pędy mięty, melisy, lawendy, 2 kwiaty pysznogłówki, sok z połowy cytryny.
Zamiast kwiatostanu lawendy można użyć cukru lawendowego. Miłośnicy lawendy mogą zrobić także syrop lub nalewkę.
Zapach lawendy wypełni dom, gdy przygotujemy świece sojowe lub woskowe z dodatkiem kwiatów lub olejku.
Zakupiony olejek lawendowy ma działanie antyseptyczne, a stosowany zewnętrznie pomaga w zwalczaniu migreny i infekcji górnych dróg oddechowych. Używany jest do inhalacji lub aplikowany do kominków zapachowych.
Możemy łatwo zrobić mydła lawendowe, kupując bazę mydlaną. Rozpuszcza się ją w ciepłej kąpieli i napełnia np. foremki do babeczek.
Kwiaty lawendy ozdobią mydełka, a olejek eteryczny wzmocni zapach. Dla bardziej ambitnych można polecić przygotowanie mydeł z tzw. zmydlonych tłuszczy, czyli ich soli sodowych.
Wieczorny relaks można zapewnić sobie także przygotowując sól lawendową. Do soli kuchennej (najlepiej czystej) dodaje się kwiaty lawendy i olejek lawendowy.
Kąpiel w takim specyfiku, przy blasku lawendowych świec, popijając nalewkę lawendową, pozwoli nam poczuć się jak w Prowansji.