03 - 05 - 2026
„Agroplant” – z pasji do rolnictwa i ogrodnictwa
Fot. P. Łuczak, Lider Biznesu Ogród

„Agroplant” – z pasji do rolnictwa i ogrodnictwa

Centrum ogrodnicze rodziny Lisów i Jankowskich położone na obrzeżu Gniezna znane jest nie tylko miłośnikom ogrodów, ale przede wszystkim okolicznym gospodarstwom rolnym. Przypominamy materiał zrealizowany w marcu 2023 r.

 

 

Anna i Tadeusz Lis swą przygodę z obsługą – wpierw branży rolnej, a później ogrodnictwa – zaczynali w 1991 roku. Był to czas transformacji polskiej gospodarki. Upadały przedsiębiorstwa państwowe, w ich miejsce wchodziły firmy, zakładane od podstaw przez rodzimych przedsiębiorców.

Nasi bohaterowie to absolwenci ówczesnej Akademii Rolniczej w Poznaniu. On – po rolnictwie, ona – po ogrodnictwie.

Razem postanowili założyć przedsiębiorstwo handlujące środkami ochrony i nawozami do produkcji rolnej.

W tamtejszych czasach kulało zaopatrzenie w środki do produkcji, bo likwidowane były spółdzielnie kółek rolniczych (SKR), które dotychczas stanowiły punkty zaopatrzenia dla rolników.

 

 

Lider Biznesu Ogród. Nowa odsłona zacnego tytułu ogrodniczego

 

Wreszcie własny biznes

 

– Zawsze pasjonowało mnie rolnictwo i miałem ciąg do prywatnej inicjatywy. Początkowo po studiach byliśmy zmuszeni do pracy w ówczesnych przedsiębiorstwach państwowych, ale później przydało się to w naszym prywatnym biznesie – wspomina Tadeusz Lis.

 

Rodzina firma nazwana „Agroplant” rosła jak grzyby po deszczu. Na zatowarowanie sklepu nie starczała już przysłowiowa przyczepka samochodowa i butelki z chemią; trzeba było sprowadzać towar całymi paletami na tirach.

W 1998 r. Lisowie kupili pole po zachodniej stronie Gniezna i rozpoczęli budowę swego własnego punktu handlowego. Wpierw jednak musieli wynająć kombajn, aby skosić rosnącą tam pszenicę.

Nową halę oddali do użytku w 1999 r. Powstałe zaplecze magazynowe mogło teraz pomieścić więcej produktów, więc pomyślano o rozszerzeniu asortymentu.

Do oferty oprócz chemii rolniczej dołączyły folie rolnicze – okrywowe, kiszonkarskie, a potem stopniowo rozbudowywano dział ogrodniczy. To zasługa pani Anny – entuzjastki ogrodnictwa.

 

W sprzedaży pojawiły się podłoża ogrodnicze i roślinność ozdobna i sadownicza.

W 2006 roku zapadła decyzja o rozbudowie powierzchni magazynowej – powstała dodatkowa hala o wymiarach 30 x 12 m, funkcjonalnie połączona ze starszym obiektem.

Na dojeździe do hal znajduje się miejsce na parking oraz plac składowy na podłoża, z tyłu kompleksu wygospodarowano miejsce ma materiał roślinny – doniczkowy i szkółkarski.

Tam, nad roślinami górują ażurowe konstrukcje tunelowe, na których umieszczony jest system zraszania, a latem stosowne cieniówki.

 

 

Halupczokowie: Pracuś, czyli pasja pod serduchem

 

 

Lokalizacja robi swoje

 

– Sprzedajemy bardzo dużo podłoży ogrodniczych, ze względu na bliskość miasta, działek i ogrodów. Asortyment podłoży jest coraz większy, bo są one coraz bardziej wyspecjalizowane. Osobne dla drzew i krzewów, do kwiatów, do warzyw. Do tego dochodzą różne gramatury opakowań. Mamy bogaty ich wybór – zaznacza pan Tadeusz.

 

Właściciele firmy przyznają, że na przestrzeni ostatnich dwóch dekad, asortyment ogrodniczy zdominował u nich ten wyjściowy – rolniczy.

Zmniejszyła się zwłaszcza sprzedaż chemii dla rolnictwa.

Jest to spowodowane tym, że największe gospodarstwa rolne są zaopatrywane bezpośrednio przez duże hurtownie. Mniejsi rolnicy z okolicy Gniezna chętnie jednak przyjeżdżają nadal na zakupy ś.o.r. do „Agroplantu”.

W minionych latach firma próbowała sprzedaży towarów z różnych grup: były więc dekoracje, meble ogrodowe, drobna architektura, w tym panele ogrodzeniowe. Zrezygnowano jednak z tego ze względu na brak wystarczającej powierzchni wystawienniczej.

„Agroplant” nie prowadzi też dekoracji świątecznych, a w okresie Bożego Narodzenia stawia tylko na doniczkowe.

 

– W sumie w naszej ofercie mamy wszystko, co potrzebuje profesjonalista, jak i amator. Cały czas oczywiście rozważamy, co powinniśmy zamówić u handlowców i producentów. Teraz nowościami są podłoża i preparaty o niskiej emisji CO2. Nadal też nie podjęliśmy jeszcze decyzji, czy wchodzimy w narzędzia mechaniczne, w tym akumulatorowe. Musiałoby bowiem wiązać się to z rozbudową serwisu – zaznacza Ewa Jankowska, właścicielka przedsiębiorstwa, które przejęła formalnie po rodzicach.

 

Pytani o plany na ten rok i kolejne nasi bohaterowie odpowiadają:

– Staramy się zmawiać to, co potrzebują klienci. Służymy im zawsze dobrą radą. Po prostu: robimy swoje i klienci to doceniają, pomimo drożyzny atakującej nas wszystkich.

 

dr Piotr Łuczak

 

„Agroplant” – centrum ogrodnicze

ul. Kłeckoska 69, Gniezno (Wielkopolska)

  • Rozpoczęcie działalności: 1991, w obecnej siedzibie od 1999 r.
  • Powierzchnia handlowo-magazynowa: 1000 m2
  • Powierzchnia otwarta: ok. 4000 m2
  • Asortyment: środki ochrony roślin dla ogrodnictwa i rolnictwa, folie rolnicze, nawozy ogrodnicze, narzędzia ręczne, rośliny ozdobne i sadownicze – na zewnątrz; sztuczne kwiaty i znicze – bliskość cmentarza.
  • Usługi: doradcze – na miejscu, nasadzenia roślin doniczkowych dla branży HoReCa

 

 

Materiał zrealizowaliśmy w marcu 2023 r.

 

 

Dr Piotr Łuczak – Lider Biznesu Ogród
Dziennikarz i ekonomista, specjalizuje się w polityce i ekonomice rolnej i ogrodniczej.   Redaktor naczelny serwisu Lider Biznesu Ogród, należącego do Agro Creative Agency & Media – agencji PR dedykowanej do obsługi rynku rolniczego, ogrodniczego i żywnościowego.   Pełni funkcję redaktora naczelnego portalu Agrokonsument.pl. Wcześniej szefował tytułom: Tygodnik Rolniczy, Profi i Agrarlex. Najdłużej pracował w top agrar Polska, w tym także na stanowisku z-cy redaktora naczelnego.  
przeczytaj inne artykuły tego autora
Wydrukuj
Zobacz podobne:

Inni przeczytali również: