13 - 03 - 2026
Brunatna plamistość liści budlei
Fot. Pixabay

Brunatna plamistość liści budlei

Budleja to atrakcyjny krzew w ogrodzie. Niestety, jak większość roślin jest narażona na żerowanie szkodników i infekcje chorobowe. Jednym z jej groźniejszych patogenów jest sprawca brunatnej plamistości liści. Jak walczyć z tą chorobą grzybową? Czytaj w Lider Biznesu Ogród.

 

 

 

Budleje upiększają ogrody długimi lancetowatymi liśćmi oraz kwiatostanami w kształcie kolb. Atrakcyjna barwa i zapach kwiatów zwabia do ogrodu także wiele motyli. Bioróżnorodność i większa paleta barw poprawiają natomiast atrakcyjność tego miejsca.

Aby długo cieszyć się z tych efektów, trzeba utrzymać krzew w dobrej kondycji fizjologicznej i zdrowotnej. Niestety, może je znacząco obniżyć np. sprawca brunatnej plamistości liści – grzyb Cladosporium heugelinianum.

 

 

Co sprzyja rozwojowi choroby?

 

Występowaniu na budlei brunatnej plamistości liści sprzyjają:

  • częste opady;
  • częste podlewanie;
  • wysoka wilgotność powietrza;
  • zwarty, w ty zachwaszczony, mało przewiewny łan;
  • obecność na glebie zaschniętych liści, na których zimują zarodniki grzyba.

 

Objawami tej choroby są drobne, brązowo-czarne plamki na wierzchniej stronie liści. Z czasem nekrozy te powiększają się, liście zasychają i opadają, obniżając estetykę ogrodu.

 

 

Zwalczanie brunatnej plamistości

 

Naturalną metodą ograniczania występowania brunatnej plamistości liści na budlei jest systematyczne usuwanie zainfekowanych liści i zasychających pędów.

Do grupy zabiegów profilaktycznych należy też podlewanie roślin w sezonie wegetacyjnym bezpośrednio pod korzeń, bez zwilżania liści. Do tej metody zalicza się również usuwanie wysokich chwastów lub zbyt bujnych rozgałęzień krzewu. Ograniczając przewiewność, zwiększają wilgotność w jego koronie.

 

 

Środki ekologiczne

 

W praktyce może się okazać, że ww. zabiegi nie przynoszą oczekiwanego efektu. Do zwalczania sprawcy choroby można wówczas zastosować preparaty ekologiczne.

Spośród biopreparatów wymienia się produkty bazujące na ekstrakcie z grejpfruta lub wywarze z czosnku. Po sporządzeniu roztworu w stężeniu zalecanym przez producentów, ciecze te stosuje się dolistnie, w formie opryskiwania.

 

Chociaż nie mają one oficjalnej rejestracji i rekomendacji, nawet wśród preparatów ekologicznych, to w branży ogrodniczej uznaje się je za godne polecenia w zwalczaniu brunatnej plamistości, m.in. dla budlei.

 

 

Preparaty chemiczne

 

Bardziej drastycznymi środkami są chemiczne preparaty grzybobójcze. W literaturze fachowej nt. ochrony budlei przed sprawcą brunatnej plamistości można spotkać zalecenia dla fungicydów zawierających jako substancje czynne mieszaniny: piraklostrobiny i boskalidu oraz cyprodynilu i fludioksonilu.

Niestety, one również nie mają oficjalnej rejestracji dla tego patogenu, nawet w ramach zastosowania małoobszarowego. Użytkownik stosuje go wówczas na własną odpowiedzialność.

 

Jednak szeroki zakres gatunkowy roślin, w tym warzyw i gama zwalczanych patogenów, zwłaszcza w uprawach i stosowaniu małoobszarowym sugeruje, że można by użyć te mieszaniny próbnie na pojedynczych roślinach lub ich fragmentach i samemu zweryfikować skuteczność zwalczania brunatnej plamistości liści budlei.

 

Janusz Biernacki – Lider Biznesu Ogród
Dziennikarz i praktyk. Wieloletnie doświadczenie w renomowanych tytułach rolniczo-ogrodniczych o zasięgu ogólnokrajowym.
przeczytaj inne artykuły tego autora
Wydrukuj
Zobacz podobne:

Inni przeczytali również: