06 - 10 - 2026
Jesienna pielęgnacja trawnika
Fot. firmowe

Jesienna pielęgnacja trawnika

Jesień to dla ogrodników sezon wytężonej pracy. Trzeba m.in. zadbać o trawnik, rabaty, warzywnik, przyciąć krzewy i zabezpieczyć oczko wodne. Pora ta oznacza też „ostatni dzwonek”, aby po lecie podreperować stan naszego ogrodu tak, by spokojnie przetrwał zimę i mógł w pełni odżyć na wiosnę. Czytaj w Lider Biznesu Ogród.

 

Sporym wyzwaniem sezonowym jest zawsze trawnik – najbardziej reprezentatywna część ogrodu. O czym należy pamiętać w trakcie jesiennej pielęgnacji trawnika? Jak najefektywniej przeprowadzić porządki?

 

Liście na trawniku

 

Kolorowy dywan liści zdecydowanie nie służy darni. Gdy przykryje je śnieg, pod tą podwójną warstwą może pojawić się pleśń śniegowa. Zimą choroba ta dotyka wielu gatunków traw. Rozwojowi patogenu – oprócz zalegania śniegu – sprzyjają wówczas także nadmierne nawożenie trawnika azotem i pozostawienie w tym okresie wyrośniętej runi. Grzyb szczególnie atakuje życicę roczną, życicę trwałą oraz kostrzewę czerwoną.

 

W ramach jesiennych prac pielęgnacyjnych z trawnika usuwamy więc zbędną materię organiczną, w tym liście, resztki źdźbeł, szyszki. Na niewielkich przestrzeniach wystarczą do tej czynności sprężyste grabie.

 

Sprzęt na większe areały

 

– Pracę w nieco większych ogrodach znacznie ułatwi odkurzacz do liści (najlepiej model z workiem i funkcją rozdrabniania) lub nisko ustawiona kosiarka, która drobno zmieli liście. Z kolei na dużych trawnikach warto rozważyć bardziej uniwersalne i wydajne rozwiązanie. Dobrze sprawdzą się w tej roli traktorki ogrodowe, tj. X167R oraz ciągniki kompaktowe, np. 1026R. Maszyny te są przydatne do wszystkich najważniejszych prac w ogrodzie czy parku, właściwie przez cały rok – mówi Michał Kufel, Territory Turf Manager w John Deere Polska.

 

– Model John Deere 1026R przystosowany jest m.in. do montażu ładowacza czołowego, agregatu koszącego (doczepiany w kilka sekund) oraz systemu zbierania materiału. Mamy do wyboru 2 wielkości pojemników: 600, 850 litrów. Pracę przyspiesza wydajny wentylator i zbiornik wysokiego wyładunku. Wysokość wyładunku sięga prawie 2 m, więc zebrany materiał możemy wyrzucić bezpośrednio na przyczepę. Jeśli zebrana materia organiczna jest zdrowa, warto przeznaczyć ją na kompost – dodaje ekspert.

 

Jesienne koszenie

 

Jesienią trawa rośnie zdecydowanie wolniej niż wiosną, ale to nie znaczy, że można odpuścić jej przycinanie. Koszenie stymuluje krzewienie się traw. Częstotliwość zależy od typu trawnika i hodowanej mieszanki nasion, ale średnio zaleca się strzyżenie raz na 7-10 dni. Ostatnie jesienne koszenie trawnika przypada najczęściej na połowę października, chociaż, jeśli sprzyja pogoda, zabieg może odwlec się w czasie.

 

Dobrze przygotowany trawnik na zimę ma ruń wysokości ok. 4 cm. Zbyt krótkie źdźbła mogą zamarznąć, w tym ich węzły krzewienia i nie zdążą zgromadzić wystarczającej porcji składników odżywczych, aby wznowić wegetację wiosną. Źdźbła za długie z kolei będą kłaść się pod ciężarem śniegu i gnić, co sprzyja też rozwojowi pleśni śniegowej.

 

– Precyzyjne stopniowanie wysokości cięcia darni umożliwia np. kosiarka ZTrack od John Deere’a. Zakres ten można regulować w przedziale od 25 do 104 mm, co 6?mm, siedząc wygodnie w fotelu. Jesienne koszenie na dużych obszarach zdecydowanie ułatwiają natomiast inne modele firmowych kosiarek samojezdnych. Niektóre z nich sprawdzą się też na kłopotliwych przestrzeniach – wąskich lub pagórkowatych. To np. wspomniany wcześniej ZTrack o zerowym promieniu skrętu czy model ciągnika 1026R – dodaje przedstawiciel marki John Deere.

 

Jak uratować suchy trawnik?

 

Trawnik, który ucierpiał przez letnie upały, koniecznie trzeba postawić na nogi przed zimą. Przed podlaniem, należy go nisko skoś i zebrać całą suchą trawę oraz tzw. filc. W przeciwnym razie woda nie dotrze do gleby w optymalnych dawkach.

Aby zrekompensować jej niedobór, należy obficie podlać oczyszczoną murawę i powtarzać nawadnianie co kilka dni. Dopiero po wstępnym odratowaniu trawnika zastosuj odpowiednie nawozy.

 

Jesienne nawożenie

 

Przygotowanie trawnika na zimę wymaga czasem dodatkowych działań. To dobry czas, aby zasilić go nawozem lub przeprowadzić zabiegi regeneracyjne, np. aerację i wertykulację. Należy jednak mieć na uwadze, że nie wszystkie nawozy sprawdzą się o tej porze roku!

 

Produkty jesienne powinny zawierać mało azotu lub nawet są go pozbawione. Pierwiastek przyśpiesza bowiem wzrost źdźbeł, więc podany w nadmiarze może zaszkodzić roślinom. Przed zimą trawie przyda się natomiast fosfor i potas.

 

Dodatkowe prace w ogrodzie

 

Jak już wspomnieliśmy, jesienią czeka nas w ogrodzie, oprócz koszenia, szereg innych prac porządkowych. Na dużych areałach traktorki wielofunkcyjne wydają się więc niezastąpione. Serie samojezdnych kosiarek od John Deere’a zaprojektowane zostały do wielozadaniowości. W zależności od zamontowanego narzędzia, jedną kosiarkę można wykorzystać np. jako ciągnik współpracujący z przyczepką, pług do odśnieżania, rozsiewacz, zamiatarkę.

 

Prace ogrodowe ułatwia też wspomaganie układu kierowniczego, precyzyjne oświetlenie, przekładnia hydrostatyczna i ergonomiczny fotel kierowcy. Ten ostatni to może szczegół, ale po wielogodzinnej pracy, nasz kręgosłup będzie naprawdę wdzięczny za komfortowe siedzisko.

 

Opr. na podstawie materiału prasowego John Deere.

 

Janusz Biernacki – Lider Biznesu Ogród
Dziennikarz i praktyk. Wieloletnie doświadczenie w renomowanych tytułach rolniczo-ogrodniczych o zasięgu ogólnokrajowym.
przeczytaj inne artykuły tego autora
Wydrukuj
Zobacz podobne:

Inni przeczytali również: