TRAWNIKOWA rewolucja trwa

Podziel się

Zadbany, odpowiednio przycięty trawnik o gęstej darni jest dumą wszystkich posiadaczy ogrodów w naszym kraju, ale przede wszystkim miejscem relaksu, przyjęć i aktywnego wypoczynku. Dlatego produkty do zakładania oraz pielęgnacji trawników sprzedają się znakomicie. Mijający rok w tym segmencie handlu okazał się jeszcze bardziej zadowalający dla producentów, dystrybutorów oraz detalistów. Ożywienie na rynku nieruchomości oraz wzrost dbałości konsumentów o przydomową zieleń wyraźnie sprzyjają wysokiemu zapotrzebowaniu na mieszanki trawnikowe.

Tekst: Marcin Fajerski Zdjęcia: Pexels

 

Z badań portalu Homebook.pl wynika, że współcześnie aż 92% hobbystów w Polsce uważa, że najważniejszą rolę w ogrodzie odgrywa przestrzeń wypoczynku. Dla ponad 65% naszych rodaków największe znaczenie ma grillowisko, a dla 38% konsumentów – plac zabaw dla najmłodszych. Inni amatorzy ogrodnictwa wskazują na zewnętrzną kuchnię z ogniskiem – 28% lub wędzarnię – 14%.

 

Jak ogrodowy dywan

Przeznaczenie oraz sposób użytkowania ogrodów w naszym kraju wciąż mają bezpośrednie przełożenie na rosnącą sprzedaż asortymentu do zakładania oraz pielęgnacji trawników, a w szczególności mieszanek trawnikowych, które dla właścicieli przydomowej zieleni stanowią produkt pierwszej potrzeby. Na przestrzeni ostatnich lat funkcja przydomowej zieleni w Polsce całkowicie się zmieniła, a pandemia koronawirusa i zjawisko tzw. wewnętrznej emigracji jeszcze nasiliły tę tendencję. Choć ogródki warzywno-ziołowe i domowe sady wracają do łask, a kwitnące rośliny jednoroczne i wieloletnie, a także wysokie trawy przeżywają prawdziwy boom, zadbany trawnik pozostaje najważniejszą składową polskich ogrodów, służących przede wszystkim do odpoczynku i rekreacji. Oczywiście wpływ na sposób zagospodarowania azylu w zieleni i sprzedaż nasion traw w Polsce ma powierzchnia działki. Wg szacunków Homebook.pl 34% właścicieli domów dysponuje raczej niewielkim ogrodem o powierzchni nieprzekraczającej 500 m kw. Większymi ogrodami – do 1000 m kw. może pochwalić się ok. 24% badanych, natomiast 22% ma ogród o powierzchni przekraczającej tę wartość. 

 

Dom tylko z ogrodem

Bez wątpienia motorem rozwojowym segmentu produktów trawnikowych w kończącym się roku stał się COVID-19 oraz ożywienie na rodzimym rynku miekszanowym. Już na początku 2020 r. aż 35% użytkowników popularnego portalu nieruchomościowego Otodom.pl poszukiwało domu – wynika z ustaleń agencji badawczej IQS, a po ogłoszeniu pandemii odsetek ten zwiększył się aż do 50%! Co interesujące, w maju notowano też znaczące wzrosty zainteresowania zakupem mieszkań z ogrodem, które wyniosły aż 68%. Potwierdzają to też badania HRE Investment, dotyczące rynku warszawskiego, wg których tylko od początku kwietnia do 5 maja zainteresowanie mieszkaniami z ogrodem wzrosło o 60%. Okazuje się zatem, że mieszkańcom dużych metropolii niekoniecznie zależy już na zakupie ciasnego lokalu w centrum. Są bardziej skłonni do zainwestowania w komfort i większą przestrzeń za miastem: stąd m.in. gigantyczna popularność mieszkań oraz domów na dobrze skomunikowanych obrzeżach Warszawy. Miastowi konsumenci coraz bardziej zdają sobie więc sprawę ze znaczenia spokoju, bliskości natury, szerszej perspektywy oraz czystszego powietrza.

 

Wymieszane oczekiwania

Zmiany w preferencjach konsumentów mają istotny wpływ na wyniki sprzedaży nasion traw z poszczególnych grup produktowych. W mijającym roku dużym powodzeniem cieszyły się przede wszystkim wysokojakościowe mieszanki rekreacyjne, tworzone z myślą o miłośnikach ogrodowego wypoczynku oraz aktywnego spędzania czasu i pozwalające uzyskać trawnik o dużej odporności na zniszczenia: deptanie, zabawę, stawianie i przenoszenie mebli zewnętrznych. Duża część kupujących sięgała także po mieszanki sportowe – nadające się do bardziej intensywnej eksploatacji, pomimo faktu, iż pielęgnacja sportowego trawnika wymaga sporo czasu i wysiłku. Wzrosty zanotowano również w kategorii mieszanek gazonowych umożliwiających szybkie założenie trawnika. Oczywiście największy udział w obrębie całego segmentu wygenerowały trawy uniwersalne. W nieco mniejszych ilościach sprzedawały się mieszanki specjalistyczne, m.in. na miejsca o dużym stopniu nachylenia, nasłonecznienia lub zacienienia, choć i w tych grupach asortymentowych odnotowano wzrosty.   

 

Akcja regeneracja

Zwiększająca się dbałość polskich konsumentów o przydomową zieleń znajduje wyraźne odzwierciedlenie w sprzedaży markowych i wysokojakościowych mieszanek trawnikowych – gwarantujących dobre dopasowanie produktów do naszych lokalnych warunków pogodowych i odpowiedni wybór składników do przeznaczenia murawy. W okresie wczesnowiosennym i późnoletnim klienci chętnie kupują również produkty przeznaczone do regeneracji trawnika. Mieszanki renowacyjne stanowią idealne rozwiązanie przede wszystkim dla hobbystów ceniących sobie wygodę, którym zależy na szybkim osiągnięciu zadowalających efektów.

Oczywiście trawnikowa oferta centrów ogrodniczych nie powinna ograniczać się do wyboru uniwersalnych i specjalistycznych mieszanek, a także produktów regeneracyjnych. Konsumentom można zaproponować w transakcji łączonej nawozy trawnikowe, aktywatory, podłoża, obrzeża ogrodowe i siatki zabezpieczające oraz środki ochrony roślin.

 

Pora ma znaczenie       

Sprzedaż nasion traw nadal ogranicza sezonowość, choć pierwsze zapytania o produkty do zakładania i pielęgnacji trawników zaczynają się pojawiać się już pod koniec zimy. Największą sprzedaż w obrębie tego segmentu wciąż notuje się między II i III kwartałem roku: w okresie do marca do maja. Klienci sklepów i centrów ogrodniczych poszukują również mieszanek późnym latem oraz na początku jesieni. Oczywiście wiele zależy od aury pogodowej, m.in. sumy opadów i okresów suszy. Niemniej jednak warto zapewnić konsumentom dostępność asortymentu do zakładania i pielęgnacji trawników przez cały rok, aby wiedzieli, że w każdej chwili mogą skierować swoje kroki do naszego sklepu, gdzie odnajdą szeroki wachlarz markowych produktów.

 

Więcej w numerze 9/2020: https://wydawnictwa.grupamtp.pl/lb/092020/