Rynek utrzymania zieleni miejskiej

Podziel się

Z raportu „Miasta Przyszłości. Wyzwania, wizje, perspektywy” wynika, że do 2050 r. aż 75% światowej populacji będzie mieszkać na obszarach miejskich. W związku z tym zakładanie i odpowiednie utrzymanie terenów zieleni miejskiej staje się coraz ważniejszym wyzwaniem dla miast.

Jak podaje Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu, w naszym kraju rocznie umiera od 45 do nawet 50 tys. ludzi w związku z zanieczyszczeniem powietrza, co stanowi ok. 12% zgonów w Polsce ogółem. Oczywiście dotyczy to najczęściej obszarów zurbanizowanych o większym wpływie zanieczyszczeń na zdrowie. Receptą na zmianę tej sytuacji jest zakładanie i właściwa konserwacja miejskiej zieleni: parków, lasów, zieleńców czy zielonych klinów. – Rośliny są bowiem barierami, filtrami i depozytorami zanieczyszczeń powietrza – wyjaśnia dr inż. Marta Lisiak-Zielińska z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

 

W  kwestii zakładania zielonych obszarów i ich utrzymania Europa ma jeszcze wiele do zrobienia – z Polską na czele. Bazując na stężeniach pyłu zawieszonego, Światowa Organizacja Zdrowia WHO zaliczyła 23 miasta w naszym kraju do 50 najbardziej zanieczyszczonych obszarów Starego Kontynentu! Na szczycie listy znalazł się Kraków, exaequo z włoskim Mediolanem. Niestety w niechlubnym rankingu nie zabrakło mniejszych miast, wśród których znalazł się m.in. polski Godów.

Jak podaje HUGSI, w 2019 r. w skali globalnej można dostrzec niewielkie zmniejszenie się powierzchni terenów zieleni miejskiej o 0,01% w porównaniu do 2018 r. Niemniej jednak w krajach Europy i Ameryki Północnej można dostrzec pozytywny trend realizacji nowych zielonych inwestycji

Ile zieleni w mieście

Z danych Obserwatorium Polityki Miejskiej Instytutu Rozwoju Miast i Regionów wynika, że choć sytuacja ta zaczyna się zmieniać, to do ideału jeszcze wiele nam brakuje. Obecnie średni udział terenów zieleni w dużych polskich aglomeracjach wynosi 52%. Najwyższym udziałem zieleni w powierzchni miasta mogą poszczycić się aktualnie: Koszalin, Zielona Góra, Kielce, Dąbrowa Górnicza oraz Bielsko-Biała.

Top 5 miast Polski z największym udziałem zieleni w powierzchni miasta

 

Źródło: Obserwatorium Polityki Miejskiej Instytutu Rozwoju Miast i Regionów IRMiR 2020

Najniższe wartości natomiast obserwuje się w Opolu – 25,2%, Kaliszu – 28,1%, Białymstoku – 35,1%, Lublinie – 36%, Gdańsku – 40,1% oraz we Wrocławiu – 40,9%. Warto dodać, że największe polskie miasta: Kraków oraz Warszawa odznaczają się wartościami udziału terenów zieleni powyżej średniej krajowej.

Jak podkreślają jednak analitycy Obserwatorium Polityki Miejskiej IRMiR, zanim dane miasto zostanie okrzyknięte najbardziej zazielenionym, a inne – najmniej, należy zwrócić uwagę na to, że nasze miasta w porównaniu do zachodnioeuropejskich są sztucznie przerośnięte. Oznacza to, że polskie miasta zamiast współpracować z pobliskimi gminami, wchłaniają je. W ten sposób w granicach administracyjnych miast pojawia się wiele terenów, które z miejskimi niewiele mają wspólnego. Najlepszy przykład stanowi Zielona Góra, która w 2015 r. została prawie 5-krotnie powiększona o sąsiednie tereny wiejskie.\

Tekst: Marcin Fajerski

Zdjęcia: Pexels

 

CZYTAJ CAŁY ARTYKUŁ